Senator proponował dymisję Zełenskiemu. Zaskakująca odpowiedź prezydenta
W piątek podczas spotkania w Gabinecie Owalnym doszło do awantury między Zełenskim, Trumpem i J.D. Vance'em. Trump i Vance zarzucali Zełenskiemu, że nie jest wdzięczy za to, co robią dla jego kraju USA i że igra z III wojną światową.
– Nie jesteś w pozycji, by cokolwiek dyktować, nie okazujesz szacunku – powiedział do Zełenskiego Trump.
Amerykański prezydent napisał po spotkaniu na swojej platformie społecznościowej Truth Social, że Zełenski "nie jest gotowy na pokój" i że "nie uszanował" Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że Zełenski "może wrócić, kiedy będzie gotowy na pokój".
– Myślę, że większość Amerykanów zobaczyło gościa, z którym nie chciałoby wchodzić w układy – powiedział senator Lindsey Graham, jeden z najbardziej proukraińskich Republikanów. W przeszłości senator wielokrotnie podkreślał bohaterstwo Ukraińców i opowiadał się za ich wspieraniem. Po kłótni w Gabinecie Owalnym stwierdził jednak, że Zełenski powinien podać się do dymisji, albo "przysłać kogoś, z kim można robić interesy".
Zełenski proponuje Grahamowi obywatelstwo
O słowa Grahama został zapytany sam Zełenski. – Lindsey Graham to miły gość, bardzo prawy. I żeby mógł mówić, kto powinien być prezydentem lub czy powinienem odejść, mogę przyznać mu ukraińskie obywatelstwo. Wtedy stanie się obywatelem naszego kraju. I wtedy, powiedzmy, jego głos nabierze wagi. I wtedy usłyszę jego opinię, kto powinien być prezydentem – mówił Zełenski, cytowany przez Interfax-Ukraina.
W rozmowie z brytyjskimi mediami stwierdził, że gotów jest podać się do dymisji, jeżeli Ukraina zostanie przyjęta do NATO. - Jeśli chodzi o moje odejście ze stanowiska, jeśli miałbym być wymieniony (na innego prezydenta), to nie będzie to łatwe. To znaczy, nie wystarczy po prostu przeprowadzić wybory. Trzeba też uniemożliwić mi kandydowanie. Więc jest to trochę bardziej skomplikowane. Okaże się, że trzeba będzie ze mną rozmawiać. A ja powiedziałem, że wymieniam [prezydenturę na członkostwo Ukrainy – red.] na NATO. Jeśli będzie NATO i wojna się skończy, to uznam, że wypełniłem swoją misję – stwierdził.